Chruściki drożdżowe
Pora coś na słodkiego, od dzieciństwa zawsze lubiłem jeść chruściki przygotowane przez moją babcię, czy mamę. Ale nie takie tradycyjne tylko drożdżowe. W internecie jest dużo przepisów do zrobienia tych pyszności. Oczywiście znalazłem jeden przepis, ale trochę zmodyfikowałem.
A oto składniki:
- 1/2 kg mąki;
- szczypta soli;
- 2 łyżki cukru;
- 50 g świeżych drożdży;
- 1/3 kostki roztopionej margaryny;
- 1 szklanka ciepłego mleka;
- 2 żółtka i 1 jako.*
- Półtora litra oleju słonecznikowego
- cukier puder :)
*Moja babcia zawsze mówiła, by jak najmniej białka, bo wtedy będą twarde
Bierzemy kubek, do środka dajemy już pokruszone drożdże, dodajemy do kubka 1 łyżkę cukru, 1 łyżkę mąki i 1/2 szklanki ciepłego mleka, a potem mieszamy. Przez sitko przesiewamy mąkę a na środek wstawiamy kubek z wymieszanym drożdżami (moja babcia zawsze tak robiła) i odstawiamy w ciepłe miejsce, aż masa podwoi swoją objętość. W osobnej misce trzepiemy jako z żółtkami, 1 łyżką cukru i szczyptą soli. Jak drożdże urosną, to wlewamy jajka oraz resztę mleka do mąki. Na końcu wlewamy drożdże, roztopioną margarynę i całość dobrze wyrabiać (najlepiej 20 minut) wyrabiać można specjalną łyżką, ale ja robiłem rękami. Masę odstawiamy w ciepłe miejsce, przykrywamy czystym ręcznikiem i czekamy 15 minut. Następnie ciasto wyłożyć na posypaną mąką stolnicę (nie za dużo mąki bo wtedy podczas smażenia powstaje piana) i rozwałkowujemy. Ciasto kroimy radełkiem wzdłuż w paski (ok. 5 cm szerokości). Następnie te paski kroić ukośnie na mniejsze. Tak, żeby powstał nam romb. W środku rombu robimy radełkiem dziurkę i przewlec jeden z rogów. Gotowe. Chruściki wrzucać na rozgrzany olej i smażyć do zarumienienia (podczas smażenia musimy uważać by nie za długo, bo będą lekko spalone). Wykładamy na talerzyku papierowy ręcznik, by tłuszcz spłynął. A na koniec posypujemy cukrem pudrem i wtedy jemy.
Komentarze
Prześlij komentarz